Nusa Lembongan. Plantacje wodorostów.


Kiedy przyjechałam na Nusa Lembongan nie spodziewałam się, że to miejsce ukrywa coś tak wspaniałego na dnie zazwyczaj wzburzonego i głębokiego oceanu. Plantacje wodorostów.


Nusa Lembongan. Plantacje wodorostów. Kiedy słońce chyli się ku zachodowi, indonezyjscy wieśniacy mają niewiele czasu, aby wypłynąć po zbiory. Znając doskonale rytm miejsca, w którym mieszkają muszą być perfekcyjnie zorganizowani. Przy połowie wodorostów pracuje cała rodzina. Każdy ma swoje zadanie.
Kiedy ocean odchodzi od brzegu, liczy się każda minuta, aby nie utknąć na mieliźnie. Zbierane są do wielkich, wiklinowych koszy. Zadaniem kobiet jest oczyszczenie, segregacja i ułożenie alg na słońcu, aby wyschły. Ślicznie wyglądają takie wielkie kopce brunatnych, czerwonych, żółtych i zielonych wodorostów.

Wodorosty potrzebują stabilnych warunków. Ciepła, słona woda, sprzyja obfitym plonom. Posegregowane i wysuszone algi mozna kupić za około 5000 rupii. Eksportowane, stosowane są w branży spożywczej i kosmetycznej. Tak sobie myślę, że idąc do sklepu po gotowe już importowane wodorosty, nakładając maskę na twarz z algami nie zdawałam sobie sprawy jak ciężka  i mozolna jest praca przy ich wydobywaniu.

Człowiek niejednokrotnie chcąc żyć w zgodzie z naturą, musi dostosować się do jej rytmu. Żywioł. Potęga.

Wybrane dla Ciebie
Tajlandia

Tajlandia. Zanim wstanie słońce

Alanya

Alanya. Kale, Al-Asr i łzy