Mellieha. Święta Agata i sól we włosach

mellieha


Malta to skarbnica zabytków. Na powierzchni 316 km², mieszają się wpływy wielu narodów i ich kultur. Na początek Mellieha i trochę informacji praktycznych o wyspie.



Mellieha to niewielka miejscowość (gmina), w północno-zachodniej części Malty. Położona na grzbiecie górskim, oferuje piękny widok na zatokę Mellieha, którą możemy obserwować z kaskadowo położonych na wzniesieniu hoteli. Ja polecam hotel Maritim Antonine Hotel & Spa. Położony na wzgórzu, roztacza widok na całą zatokę i piękny kościół. Spokojne i kulturalne miejsce.

Jakie atrakcje oferuje Mellieha?

Najlepiej na Maltę wybrać się przed sezonem (czytaj: maj). Spokój, dostępność hoteli, niższe (nawet 30%) ceny zakwaterowania, wycieczek fakultatywnych i jedzenia, swobodne poruszanie sie komunikację miejską, sprawiają, że można poczuć prawdziwy klimat wyspy. Mellieha to główna ulica, przy której znajdują się sklepy, restauracje, hotele. Na północnym krańcu miasta, znajduje sie Kościół farny St. Marija z 1948 roku, z portretem Marii, na skale, w części ołtarzowej. Dzieło datuje się na 1300 rok.

Jadąc dalej na północny -zachód, w kierunku Mellieha Bay i Ghadira (autobusy z Mellieha np. 41,42, z przystanku pod kościołem), po prawej stronie, na wzgórzu (Marfa Ridge), zobaczymy czerwoną twierdzę. To Wieża św. Agaty, inaczej zwana czerwoną wieżą (Red Tower/It Tori l-Ahmar). Warto tu zajrzeć. To jedna z pięciu maltańskich wież obserwacyjnych, zbudowana za czasów mistrza kawalerów maltańskich, Juana de Lascaris’a – Castellara około roku 1649. Wieże te, były budowane w ten sposób, aby każda z nich była w zasięgu wzroku drugiej i oprócz punktów obserwacyjno – ostrzegawczych przed piratami, pełniły funkcję komunikacyjną między wyspami, Gozo, Comino a Wielkim Portem (wschodnia część Malty, główny port pasażerski). Wieże Lascarisa były stosunkowo proste w swej zabudowie. Za panowania Alofa de Wignacourta, zostały uzupełnione o następnych siedem, które były w zasadzie sporymi fortyfikacjami, umożliwiającymi stawianie oporu i stanowiącymi schronienie dla załogi. Taką wieżą jest na przykład wieża Św. Lukiana, znajdująca się na wysuniętym cyplu, wewnątrz zatoki Marsaxlokk, w zachodniej części wyspy. Wracając do wieży św. Agaty. Zbudowana jest na planie kwadratu, wieńczą ją cztery niewielkie wieżyczki, na każdym z rogów. Ściany osiągają grubość 4 metrów u podstawy. Obiekt, za czasów kawalerów maltańskich, posiadał działo i załogę składającą się z 30 żołnierzy oraz zapasy żywności i amunicji wystarczające na 40 dni obrony. W środku możemy poczytać trochę o historii, porozmawiać z panem, który chętnie opowie  o tym miejscu i oprowadzi. Wstęp na wieżę kosztuje 2 euro/os.

Idąc w kierunku wieży, możemy podziwiać piękną panoramę, której główny punkt stanowi szeroka, żwirkowa plaża, w zatoce Mellieha Bay. To jedna z trzech plaż Melliehy. Co prawda spotkałam w internecie, na blogach także, informacje, że jest to piękna, piaszczysta plaża ale tak nie jest. Generalnie na Malcie plaż nie ma, a jeśli, to zagospodarowane żwirkiem, mniejsze lub większe cypelki przy głównej drodze lub nieopodal niej. Zazwyczaj brudne i śmierdzące. Malta nie jest wyspą do plażowania. Tu się zwiedza. Ale na tle panoramy wyspy, plaża wygląda ładnie.

Jadąc sobie dalej, w kierunku Ćirkewwy wysiadamy na pętli autobusowej i to jest koniec wycieczki w tą stronę. Tu znajduje sie port, z którego kursują promy na Gozo, Comino i pobliskie inne wyspy. Niedaleko portu znajduje sie następny cypelek, zwany plażą Paradise Bay.

Dla kogo?

Mellieha, jako miejsce wypadowe do zwiedzania wyspy jest super. Poza sezonem spokojne, w sezonie nie tak imprezowe jak pozostałe miasta Malty. Dla rodzin z dziećmi lub na romantyczne chwile we dwoje. Minusem jest to, że poza sezonem restauracje czynne są do 21-22. W sezonie dużo dłużej. Przeszkadzać może także, położenie przy głównej drodze. Niestety spaliny i huk nie sprzyjają posiłkom na powietrzu. Musiałam się przyzwyczaić, podobnie jak do notorycznie spóźniających się autobusów.

Komunikacja:

Na Malcie rozkład jazdy nie istnieje. Czekasz i wsiadasz…jak masz w co, jak nie, czekasz dalej. Poza sezonem ludzi w autobusach jest niewielu, raczej miejscowi ale już początkiem czerwca, dosłownie, nie ma gdzie palca wcisnąć. Po Malcie można poruszać się samemu. Mnie ulotki, opisujące wycieczki fakultatywne, służyły jako dodatkowe źródło inspiracji, co by tu jeszcze zobaczyć:). Bilet autobusowy kosztuje 1,50 euro/os za dzień. Opłaca się kupić 7-dniowy za 6,5 euro/os. Z zakupionym biletem podróżujemy po całej wyspie, każdym autobusem.

Jedzenie i warunki hotelowe:

Mellieha, jak i cała wyspa to głównie restauracje, serwujące włoskie jedzenie  i włoskie (olbrzymie) porcje. Oczywiście istnieją też restauracje z kuchnią maltańską lub hiszpańską, ale jest ich mało. Hotele raczej nastawione na Anglików, których faktycznie na wyspie jest mnóstwo. Polecam Maritim Antonine Hotel & SPA (sieć niemiecka). Przepięknie położony, na wprost zatoki i Kościoła św. Marii, stwarza fajne warunki do odpoczynku. Kto lubi angielskie śniadania, będzie zadowolony, kto nie zawsze może zjeść w restauracji. Polecam GreyStone przy kościele. Doskonała, włoska, domowa kuchnia. Ceny na Malcie generalnie przystępne. Również w sklepach. Za posiłek (pizza, makaron, burgery, królik, sałatka) zapłacimy od 5-13 euro + wino (na butelki, od 7 euro) lub napoje. Specjalnością (troszkę droższą)Malty i też Melliehy jest ośmiornica. Świeża i naprawdę pyszna.

Ps.Wszystkie dane cenowe dotyczą pobytu maj-czerwiec 2015.

Wybrane dla Ciebie
Prince Palace Hotel

Prince Palace Hotel. Witamy w Bangkoku

Bugibba

Bugibba. Spotkanie z Czerwonym Lucjanem