Little India – dzielnica krawców

Little India


Little India. W trzy godziny możesz mieć ubranie od dowolnego projektanta!


Little India. Bezbłędnie skrojone i odszyte garnitury, sukienki, palta. W dzielnicy, w której splata się ze sobą kilka ulic jest kilkadziesiąt stoisk krawieckich. Sam proces powstawania dowolnej rzeczy jest nie lada rytuałem. Przypomina mi się Madurai, miasto w Indiach zwane miastem krawców. Czytałam, że nigdzie na świecie biznes krawiecki nie kręci się tak dobrze i szybo jak w Indiach. Bo gdzie w ciągu kilku godzin sprawni krawcy są w stanie uszyć dowolny strój za zupełnie śmieszną cenę?

Najpierw jednak kurtuazyjne przywitanie, gorąca i słodka herbata i można wybierać. Wyblakłe katalogi, tysiące obrazków przedstawiających kolekcje projektantów z całego świata. Możesz mieć co chcesz i to w kilka godzin. Nawet jeśli jesteś tu tylko jeden dzień hinduscy krawcy nie wypuszczą cię bez pamiątkowego garnituru, sukni, płaszcza…

Kiedy po kilku filiżankach herbaty wiesz już czego chcesz pora wybrać materiał. Wybór jest oszałamiający. Tysiące wzorów, kolorów, gatunków, podszewek.  Potem pomiary i czekamy na ubranie.

Efekt? Dokładnie odwzorowany model wykonany z największą dbałością o detale 🙂 Jak dla mnie sukienka od “Gucci’ego” będzie cudownym wspomnieniem spaceru po Little India.

Ta mała singapurska dzielnica wciąż mnie zaskakuje http://blogopodrozach.pl/male-indie-w-krainie-zlota-i-sari/

Little India

Little India

Little India

Wybrane dla Ciebie

Wulkan Rinjani. Tam gdzie słońce mówi dobranoc

Viñales. Miasteczko utkane z mgły.