Leczon, rum i karaoke. Jak się bawią Filipińczycy?


Brakuje mi słońca. Choć wiosna bliżej już niż dalej, nadal pozostają wakacyjne widokówki. Dla mnie to wspomnienia i kontakty, które podtrzymuję. Gdzieś tam, na Filipinach, pewnego majowego popołudnia…


Czytaj dalej